Jeśli chodzi o podejście fundamentalne, wycenę spółek itp. to pewnie kierunek ekonomiczny związany z rachunkowością, zarządzaniem.
Jeśli ktoś planuje zdawać egzamin maklerski czy doradcy inwestycyjnego duże znaczenie ma znajomość prawa, sukcesy odnoszą tu np. ludzie z wykształceniem medycznym, bo potrafią zapamiętać wiele rzeczy..
Przy rzeczywistym inwestowaniu na giełdzie, np. na własny rachunek to jednak stawiałbym na wykształcenie ścisłe typu matematyka, fizyka, kierunki inżynierskie. Oprócz tego znajomość psychologii, filozofii.
Żartem można stwierdzić, że praca powiedzmy w funduszu inwestycyjnym wymaga dobrej znajomości marketingu (typu - 100% rocznie tylko w naszym funduszu :)