Czyli obu podmiotom zarówno gerdzie i fluidowi nie pozostało nic innego jak ostatni skok na kasę a'la bumech. nie zdziwię się jak do firmy przyjdzie pismo od kanadyjskiego inwestora w sprawie zakupu pierdyliarda akcji w celu dywersyfikacji działalności.
Zrobi się ruch, leszcze się zlecą. Okaże się, że to fejk, nikt za to nie beknie (patrz bumech), a kieszonka po raz ostatni zasilona przed zgaszeniem światła