No, gdzie to info? Gdzie to, co najmniej, 1 zł. Do końca roku? Do którego roku? Nawet zadatku nie ma z rzekomej pierwszej umowy z tajemniczą holenderską firmą. Tu tylko falowanie spekulacyjne i nic wiecej. Nadzieje rozbudzone w styczniu (PGNiG), a przez resztę roku wywalnie akcji. Ciągle totalny "imposybilizm" i bajki o żelaznym wilku.