Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: "gdzie te sukcesy" II armii świata.

Zgłoś do moderatora
„Przypomina mi Hitlera”: Kellogg wymienił prawdziwe cele militarne Putina
https://i.c97.org/ai/629993/aux-head-1739645812-20250212_kellag_1_360.png
„Musimy go powstrzymać teraz.”

Rosyjski dyktator Putin chce odbudować imperium. Dlatego jeśli zajmie Ukrainę, może zaatakować kraj NATO.
Wywiad specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Keitha Kellogga w The Telegraph.
Według niego Putin jest agentem KGB, nigdy nim nie przestał i nie rozumie Zachodu.
„Udaje, że nie mówi po angielsku, ale tak nie jest, a my już kilka razy go zdemaskowaliśmy. To manipulator” – powiedział.
Kellogg podkreślił, że jeśli Rosja podbije Ukrainę, zaatakuje któryś z krajów NATO, gdyż Putin chce odbudować imperium rosyjskie.
„Przypomina Hitlera, który powiedział w Monachium w 1938 roku, że chce tylko Sudetów. Potem przyszła Nadrenia, potem Polska i skończyliśmy w II wojnie światowej. Historia się nie powtarza, ale z pewnością się rymuje. Dokładnie to dzieje się teraz z Ukrainą. Musimy go powstrzymać teraz” – powiedział specjalny wysłannik Trumpa.
Jest również przekonany, że wysłanie przez Rosję dronów do Polski w zeszłym tygodniu było celowe. Uważa, że ​​ten test był sposobem na sprawdzenie reakcji Zachodu.
Kellogg stwierdził również, że agresywne wypowiedzi Putina na temat tego, że Rosja jest silnym mocarstwem nuklearnym, należy zwalczać, a nie unikać.
a kacapy coraz zuchwalsze już nie tylko my.

„Rosja wpadła w rutynę, która prowadzi do niewypłacalności”.
Wszyscy zostaną wyrzuceni za burtę.

Rosja wpadła w rutynę, która prowadzi do niewypłacalności. Sytuacja osiągnęła punkt, w którym 90% wpływów ze sprzedaży obligacji jest przeznaczane na spłatę starych długów.
Ekonomista Igor Lipsits stwierdził to w wywiadzie dla dziennikarza Dmitrija Gordona .
„Myślą, że to normalne, ale wątpię. Mogło to być normalne, gdy istniały duże dochody z ropy naftowej i gazu, co oznaczało, że istniał jakiś zewnętrzny, netto przepływ. Pieniądze płynęły strumieniami, powiedziałbym nawet, że tryskały, ale teraz – przepraszam, nie” – powiedział ekspert.
Analityk zwrócił uwagę na niedawne przemówienie ministra finansów Rosji Antona Siłuanowa , które wskazuje, że rząd rosyjski pogodził się już z nadchodzącym okresem niskich cen ropy naftowej.
„Siluanow przemawiał na ostatnim spotkaniu i powiedział, że budżet zakłada redukcję ceny ropy o 1 dolara rocznie do 2030 roku. Oznacza to, że rosyjski rząd zaakceptował już fakt, że globalna cena ropy będzie systematycznie spadać w ciągu najbliższych pięciu lat. Oznacza to, że Rosja będzie miała coraz mniejsze dochody z ropy. A wtedy, w związku z tym, będzie musiała znaleźć jakieś pieniądze” – dodał ekonomista.
Wszyscy zostaną wyrzuceni ze statku.
Według źródła, w tych okolicznościach władze rosyjskie będą zmuszone do podjęcia radykalnych kroków. Prawdopodobnie obejmą one znaczne cięcia wydatków socjalnych.
„Teraz wyrzucą wszystkich ze statku, wytną wszystko, co się da. Ale to i tak nie uratuje Rosji. Potrzebuje dochodów, a tych jest niewiele” – zauważył ekonomista.
Rosja jest w trakcie rozpadu
Według Lipsitta Rosja znajduje się w sytuacji „bardzo poważnego rozpadu gospodarczych podstaw swojego bytu”. Sytuacja ta zagraża samemu istnieniu kraju.
„Kiedy Rosji skończą się pieniądze, nic innego nie utrzyma Rosji w całości” – podkreślił rozmówca.
Ekonomista przytoczył przykład upadku ZSRR, który wydawał się „niezniszczalną potęgą”, zauważając, że żadne agencje wywiadowcze ani inne służby bezpieczeństwa nie były w stanie naprawić sytuacji. Podczas tego samego upadku ZSRR „wszyscy uciekli”, gdy tylko Moskwa przestała dostarczać pieniądze.