Na mercatorze już dawno pisałem, że to śmierdzi wałkiem. Żyznowski moim zdaniem celowo zaniża kurs by zdjąć jak najtaniej firmę z gpw. Nie po to też zatrudnił fachowca od Sołowowa, który zdjął Sołowowowi kilka firm z gpw. Ma to już w małym palcu (synthos, barlinek , cersanit). Jak ktoś chce zrobić wałek to AT bierze w łeb. Można wtedy nawet firmę wyceniać chwilowo na c/z = nieco ponad 1.