~fund1,
Widzę, że „TrueLiver” wszedł Ci tak mocno, że aż zapomniałeś o merytoryce. Gratuluję „kreatywności” – to klasyczny objaw białej flagi. Jak liczby z raportu ASX bolą i nie masz jak ich podważyć, to zostaje Ci tylko poziom piaskownicy i wymyślanie przezwisk.
Możesz mnie nazywać nawet „Myszka Miki”, jeśli Ci to pomaga zasnąć po tym, jak Cię wyjaśniłem faktami o akcjonariacie. Dla mnie to tylko dowód, że merytorycznie leżysz i kwiczysz, a jedyne co potrafisz, to „zatruwać studnię” takimi tanimi wrzutkami.
Jak dorośniesz do rozmowy o twardych danych, to daj znać. Bez odbioru w kwestii Twoich liverowych kompleksów