Nawet jestem za, ale nieśmiało pragnę zauważyć, ze wpierw niezwykle długo czekaliśmy na premierę gry - część z nas to próbowała zrozumieć, bo miało być arcydzieło - teraz czekamy na pieniądze, które kiedyś gra zarobi. Generalnie na tej spółce głównie się czeka, a nie zarabia.