W sumie Bóg patrzy na to swoim okiem. Ukraińcy w 2 wojnie światowej widzieli dla siebie szansę na wyzwolenie spod radzieckiej okupacji tak jak Polacy liczyli na Napoleona i się przeliczyli choć w hymnie są słowa: "Dał nam przykład Bonaparte jak zwyciężać mamy", to wątpliwe jest wygrać bitwy a przegrać wojnę o czym też przekonał się prezydent Warszawy. Cóż z tego bohaterstwa? No ale jak ktoś ma takie plany aby zlikwidować cały naród żydowski a potem w kolejności polski, cygański i inne w domyśle i Azjatów i Afrykańczykow to trzeba podjąć walkę o wolność. Błędem Ukraińców w drugiej wojnie światowej było to, że tego nie widzieli, że Hitler ich kiedyś też wykończy bo to była tylko gra korzystna dla jednej strony... Hitler chciał zgładzić wszystkie narody słowiańskie a potem zawładnąć nad światem. I Japonię też by zdradził taka prawda... Jak najdalej od świrów, w USA żyją i Niemcy i inne narodowości w pokoju i dobrobycie. Pracowitość ludzka powinna być wyznacznikiem tego komu się więcej należy za wykonaną pracę a nie ideologia i chore pomysły. Leon gra w polskiej lidze siatkówki i w reprezentacji Polski i mi to nie przeszkadza a nawet mi się podoba bo rozsławia Polskę na świecie... Natomiast przestępców trzeba karać śmiercią aby społeczeństwo nie utrzymywało takich darmozjadów w więzieniach...