Gdybym robił dla zarządu to chyba nie ujawniałbym ich jakichkolwiek ewentualnych planów. Więc wniosek jest taki, że skoro tobie to przeszkadza to albo ty jesteś etatowym naganianiaczem na łańcuchu pracodawcy albo masz nierówno pod sufitem. Wybierz sobie którąś opcję.