Filozofia jest czasem banalnie prosta....trzeba wiedziec kiedy.Spolka mimo nie posiadania zadluzenia nie zwiekszala zyskow jak marzylo sie inwestorom tu i teraz.
Kiedy akcje w ofercie wyceniano na 4 zylka i to przy redukcji wszyscy mysleli ze to i tak malo bo zysk netto powinien dobic do minimum 1 miliona-przed oferta wynosil 0,5 melona a tymczasem zysk oscylowal pozniej w okolicy 200 tys i to jest powod.
Spolka nie miala szczescia-wysoka wycena srebra po debiucie/surowiec/i opoznienia w modernizacji .Co sie dzieje z kursem -oczywiscie obsuwa w wyniku zniecierpliwienia i braku sygnalu poprawy.Teraz jest moment przelomu-nizsze ceny surowca ktore dopiero przeloza sie na wyniki,wkrotce nowa linia i nie ma co ukrywac nowe zlecenia a co za tym idzie skokowy wzrost zysku-osobiscie zakladam od II kw 2014.Kazde niedoszacowanie ma koniec a okzje sa po to by je wykorzystac.