mam to gdzieś.. na giełdzie możesz wszystko co jest związane z decyzją inwestorską.. nie mniej jednak nie zapominaj że wszedłeś w butach do restauracji i głośno i wyraźnie obieszczasz wszystkim że nie lubisz kotleta z ziemniaczkami... jak to wygląda sam wiesz.. no chyba że przyświeca ci jakiś cel.. w takim bądź razie nie zwracasz uwagi na to co mówisz tylko realizujesz plan... powodzenia i nie zapomnij o każdym jego punkcie..