Do połowy czerwca woluemn obrotów wynosi 18925 akcji, czyli średnio na sesje przypada 1893 akcje. Kurs spadł o ponad 7 %. Nie jest wesoło. Choć przes wznowił skup akcji, to jednak nie spodziewam się pozytywnych efektów dla kursu. Przypomnę, że spółka może kupić maks. 25% średniego dziennego wolumenu obrotów, a obroty sa minimalne, więc minimalny jest i bedzie skup akcji w celu umorzenia. Bez pojawienia się popytu ze strony inwestorów, żadnego wzrostu kursu nie będzie, a mikro wolumeny będa prowadzić do spadku kursu, ponieważ sprzedający z upływem czasu tracić będą cierpliwość......
Samo wznowie skupu uważam za żalosna próbe rastowania przez prezesa własnego wizerunku, który jest mocno zszargany, podobnie pozostałych członków zarządu. Mysle, że prezes obawia się pojawienia na WZA rozgniewanych, słusznie, akcjonariuszy drobnych, a moż enawet i awantury. Powodów nie brakuje, a winnym jest prezes oraz członkowie zarzadu. Rozczarowanie akcjonariuszy ma swoje uzasadnienie. Do tej pory wiązano nadzieję na poprawę kursu ze sprzedażą Konesera, z nowymi inwestycjami. Tu czeka jednak akcjonariuszy zawód: Koneser nie został sprzedany, choc prezes zapowiadał jego sprzedaz, kolejna emisja obligacji, brak znaczacej gotówki w kasie wobec czekającego na spółke wykupu obligacji za ok. 43 mln złotych oraz innych długów, w sumie ok. 70 mln złotych, realna groźba niemozności spłaty w terminie zobowiazań, brak woli obligatariusyz do rolowania długu, to wszystko sprawia, że na horyzoncie kłebią się czarne chmury.:)