To żeś się teraz chłopie merytorycznie wypowiedział, nie ma co ;) A może tak coś o tych kapitałach napisz jak masz coś in merito do zanegowania, a nie takie przygaduchy z piaskownicy. Chętnie poczytam bo może czegoś się dowiem od mądzejszych i obeznanych w temacie.