Luz clnik, ja się kiedyś zniecierpliwiłem Vindexusem, jak był za 7 PLN z groszami. Super spóła, a nie rosła, za to wszystko wkoło rosło. Zarobiłem z 1-2% na tej transakcji, a w 2 miesiące później Vindexus był po 10 PLN :D Więc teraz zrobiłem sobie zakaz wychodzenia bez wyraźnego sygnału sprzedaży :D
Farmacja ma to do siebie, że ma niską korelację z ruchami na szerokim rynku. W bessie jest to duża zaleta, przy wzrostach takich jak teraz już niekoniecznie :)