O przepraszam. Moja narracja nie jest negatywna dla samego faktu bycia nagatywna.Jest po prostu pierwsza pochodna z dokonan RYVU w aspekcie komercjalizacji bussinesowej swojego know-how. Wieczysty startup, ktory nie moze sie przebić z niczym...A TERAZ lapcie, czemu taki model funkcjonowania spolki jest korzystny, albo conajmniej,neutralny, dla zarzadzajacych tym "wehikulem" (nie dla was). Tak naprawde lapanie kroliczka bez jego zlapania - granty, dotacje, emisje. To daje funkcjonowanie na przyzwoitym levelu, grupie "fachowcow" ktorzy prowadza ten bussiness. Przy okazji to chyba w grudniu mial byc juz ten przelom, ktory raz :-))) A CEO nie zapowiadal 4 kwartalu 2025 na umowe. WIELKI bullshit panie CEO.