Też mam taką nadzieję. Może to nie jest dobre porównanie, ponieważ nie ta skala obrotów, ale zachowanie fasinga w okolicach 15-17 zł przypomina mi boryszew w zeszłym roku. Kupiłem po 2,55 i poł roku czekałem na wybicie, a męczyli jeszcze gorzej niż na fasingu w przedziale 2.40-2.70 zł, w tą i spowrotem. Szkoda tylko, że tam sprzedałem po 4.20 zł. Tu tego błędu nie zrobię. Życzę sobie i wam cierpliwości. A cvbnm ma swoje zdanie i dobrze. Jest przedstawicielem większości, która zwykle się myli.