E tam Kollego wypisujesz dyrdymały . Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jaki ty masz punkt siedzenia,zę piszesz w dzień w godzinach pracy ??? O dziwo nie odebrałem tego negatywnie. Są takie wymogi banku to ktoś poręczyć powinien,najlepiej z rodziny,a zresztą to są nieznaczące pieniądze (9 mln na taką firmę ) Sam Fasing powinien mieć ok 15 mln zysku. Karbon ma problemy to będzie to będzie wnioskować o wysoką dywidendę i to jest plus. Inne rozwiązanie mogą sprzedać swoje udziały,minimum za sumę rowną rocznym przychodom spółki. Przelicz po ile to akcja wyjdzie,kupią napewno .Co do kursu "nie rośnie" hm,hm,to juz sprawa tych co rządzą (manipulują )kursem. Mogą ciągać w górę ,w dól,puszczać wirówki ,znowu podnosić,rózne tu piruety kręcą. Większość ludzi na to nie zwraca uwagi,nawet nie obserwuje notowań. Mają program i jakąś dziwną (negocjowaną) prowizję to jeżdzą ile wlezie. Zresztą ta giełda w Warszawie nie na sensu istnienia i może za kilka lat jej nie być. Notowania przeniosą na inne solidniejsze rynki >