A na pensje skąd wziąć przy notorycznych stratach? Zarząd też nie będzie tramwajami jeździć i żreć w mlecznym. Najprostszy sposób to drukarnia. Pyk i można kolejny rok przeżyć w luksusach na koszt akcjonariuszy. A co za rok? Po co się tym teraz martwić! Obiecać, bo to nic nie kosztuje. Najwyżej zrobi się kolejny dodruk.