Na giełdzie inwestuje z powodzeniem od ponad 20 lat i nie widzę nic złego w lokowaniu nawet 3/4 wartości portfela w jedno aktywo. Pod warunkiem, że ma wartość fundamentalną a nie spekulacyjną. Grunt to nie podpalać się bo coś zaczyna rosnąć pod niewiadomo co.
U mnie surowce i akcje tylko jednej spółki, właśnie EXC. Surowce już tylko dla sentymentu dobierane na spadkach i sprzedawane na górce. Swoje na nich wyciągnąłem. Do końca stycznia realizuję zyski i znaczna część w EXC. Już praktycznie z myślą o emeryturze.
Skoro dwaj główni akcjonariusze są z zarządu można im ufać, że zadbają o godziwą wartość akcji. Ale oczywiście pilnować trzeba.