Dokładnie cała ferajna łącznie z Czapką robią wypad. Na ich miejsce przyjdą nowi. Czapla sam by Nikozji nie stworzył więc wiadome że jego koledzy to spekuła i im oddał swoje akcje bo przecież wiadomo że są zaparkowane w odpowiednich rączkach a sobie jeszcze zostawił 11% (760 tys) dlatego sprzedawał i nie martwił się że za bezcen. Teraz oni będą kręcić kursem a Czapla będzie jeździł swoim Cayenne a nie z leasingu a spółkę porzucił bo na niej tyle by nie zarobił na starość co pozwoli mu zarobić spekula. Więc co do ceny akcji bym się nie martwił a spółka zapewne po jakimś czasie się z tego wyliże.