lubię w te rysowane górki i dolinki paczeć , czasami się uda czasami nie . I taką partyzantkę częścią uprawiam podjazd i wynocha tak dla sportu , Tosia lobo cobo , dev - domknięta przerwa w rysowaniu , owce oddały i wilki wypasione teraz news że marychę sieją .
Parę takich funduszy emeryckich zakopałem w bosiu, jastrzębiu i ociupinkę w miedzi - nie wolno paczeć a co dopiero dotykać, a z innych wynalazków - haczyk na sfinksie, drageus - nic wielkiego , prawie prezio tutaj ( i nie potrafię zrozumieć jak możesz napisać prosto z mostu, że po 50 gr chcesz kupić) Naprawdę nie pojmuję , sądzisz że to fundacja O.T. że darmo będzie rozdawać ? Browaru kiedyś nakupiłem, do przodu , ale jakbym dał wszystko pkc to najgłębszy szyb w Polsce bym wywiercił , madkoma , ekopol lata ściskam tak po trochę - czy to się opłaci zwarzywszy na inflację - nie pytaj