Wiesz co Marsik, jak tu kilka miesięcy temu zawitałem po raz pierwszy naprawdę myślałem, że Ewa jest ciekawym kompanem do rozmowy i dyskusji. Wyczułem oczywiście bardzo szybko, że jest płatnym trolem natomiast nie przeszkadzało mi to. Teraz zobacz, same wulgaryzmy, prostacka gwara, stawia znaki zapytania jeden przy drugim. Może mysli że wtedy pytanie jest bardziej pytaniem? Ogólnie dramat, zero merytoryki, sama agresja i głupotki :/