No i kolejna kompromitacja. Wychodzi na to, że nie umiesz czytać i masz dziury w pamięci. Ja nigdy nie grałem na żadnym demo i nie byłem niestety w Bangkoku. Ale wstyd Ewa, proponuję najpierw nadrobić zaległości z podstawówki a później dopiero wrócić do rozmowy z dorosłymi :) Jedno Ci trzeba przyznać, że po tylu kompromitacjach dalej kąsasz i się odgryzasz. Uparciuszka ;) Nikt inny by tego nie wytrzymał :/