Witaj uparty człowieku.
Twoja wiedza na temat ekonomi i zagadnień ubezpieczeniowych jest na poziomie mojego psa.Musisz jeszcze raz przejść etap edukacji np.od szkoły podstawowej,gdzie uczą liczyć ile jest 2+2 oraz odróżniać znaczenie słów np.kapitał a świadczenie a odprawa.
Wiesz inteligencja to jedno a ignorancja oraz udawanie finansisty to drugie.
Jeśli masz już coś do powiedzenia to się najpierw doucz.Struktury ubezpieczeniowe zasady jej działania oraz rozumienie produktów ubezpieczeniowy ( nie ma żadnych złych-każde służy do czegoś innego) gwarancje ryzyka uczą min.po maturze na studniach ,których na pewno nie byłeś słuchaczem.Zyski firm szukasz na stronach firm , a nie na stronach pośredników.
Mam i tak wątpliwości czy będąc na tym poziomie jakim jesteś coś zrozumiesz. !!!!!!!!!!!!!!!!