Otóż, to. Niektórzy nie potrafią wytrzymać i stres ich paraliżuje. Wszystkie wypowiedzi o rzekomym bankructwie, obniżce itp. są bezcelowe. Wystarczy znać tę branżę. Kierunek jest tylko jeden, a przeceny, realizacja zysków była i będzie zawsze.
Wyniki będą mieli dobre, w przyszłym roku jeszcze lepsze. Podatek handlowy im nie groźny. W czym więc problem?
Problem mają Ci, którzy zamiast nauczyć się inwestować myślą kategoriami sprzed 20 lat, szybko się nachłapać i gdy rośnie spółka +10% to super decyzja, gdy spadnie -0,1%, już dno spółka. Jakie to polskie, jedno wielkie narzekanie na cały świat, aby zbawił tego jednego lub jedyną, która zna się na wszystkim.
Szkoda słów. Dobrej nocy życzę wszystkim i czekam na wyniki spółki, które już wkrótce, a rekomendacje wsadzić sobie można między książki...