i tak w zasadzie nie wiem, czy ta cała umowa z ARP to nie jest więcej ryzyk niż ewentualnych bonusów, przecież żeby to odpaliło to trzeba NIEBOTYCZNYCH pieniędzy. Ja tu jestem dla urządzeń MDR i ich sprzedaży na rynek Polski, Europejski itp.
Chyba wolę, żeby to wielkie przedsiewźięcie doczyło się GDZIEŚ obok głównej działalności Yoshi.