Pięknie to wszystko wygląda. Po kursie nie widać tego i pozornie rynek wydaje się ślepy na Carbona ale jestem przekonany, że spółka jest już na celowniku funduszy. Po przejściu na GPW wszystkim nagle spadną klapki z oczu, a wspomnienie o tym jak się kurs kisił na poziomie 50zł będzie opatrzone tylko westchnieniem niewykorzystanej szansy.