Przecież czesi chcą sami stać się większościowymi i skupić jak najwięcej akcji zarówno free floatu jak i od fundów po jak najniższej cenie. Nie dziwie się, że zanim wprowadzą duże i kosztowne zmiany chcą trochę pogonić zarząd i radę skoro ci biorą prawie 5 mln wynagrodzenia za zrobienie ponad 100 mln dlugu w 1 rok.