O ... l się człowieku w końcu ode mnie . Ja już tu wszystko napisalam, a, że ty tego nie zrozumiałeś to już nic nie poradzę. Ja tu weszlam i myślałam na początku, że dobrze robie, niestety podjęłam decyzje wtedy na fali tego listu intencyjnego i nic o spółce nie wiedziałam, to był błąd oczywiscie, normalnie tak nie robię. Jak zobaczyłam o co tu chodzi akcje sprzedałam i napisałam dlaczego to robię, bo nie chciałam, żeby ktoś pomyslal, że ja polecam tą spolke do inwestowania. Faktycznie na początku pisałam dobrze, bo nic nie wiedziałam o spółce, a potem już widzialam o co tu chodzi i pisałam to co uważałam. Tu nie chodzi o to, że Grenevia to zła spółka tuchodzi o to, ze to nie jest spółka do inwestowania, bo oni chcą ją z giełdy zdjąć i dużo robią, żeby akcjonariuszy zniechęcić, to przeciez naturalne, że, kurs w takiej sytuacji nie może rosnąć, bo zrobią dużo, żeby go zbic. Pokazli ostatnio, że są w tym skuteczni. A teraz dajmi spokój człowieku. Wystarczająco dużo czasu i pieniedzy tu straciłam. To będzie spadało nawet poniżej 2 zł. Możesz sobie mnie inwektywami obrzucać, mam to w doopie i ciebie też.