Właśnie udowodniłeś że nie należy w ogóle brać pod uwagę tego co piszesz. Albo świadomie wypisujesz jakieś brednie żeby ktoś kto się nie zna wywalił akcje albo jesteś zwyczajnym kretynem, który ma podstawowe braki jeśli idzie o znajomość raportów, a uważa się za znawcę i co gorsza udzielasz się publicznie.