Jak nie ma takiego słowa, to dlaczego Profesor Wydziału Chemii w recenzji rozprawy doktorskiej, która widnieje na stronie Wydziału Chemii UJ tak napisała? "Enkapsułowanych substancji biokatywnych" (2 strona, 1 akapit, https://chemia.uj.edu.pl/documents/41638/10323292/Zatorska-Plachta_rec_Wilk.pdf/53122c6c-36ab-40bf-be26-bde61d0b2c4f ) Potrafisz merytorycznie odpowiedzieć? Czy znów dasz link do tytułu pracy magisterskiej, albo do artykuły gdzie rozwodzą się nad tym, że w 1936 była reforma pisowni i teraz poprawnie jest Maria, a nie Marja? Swoją drogą jak ci ktoś coś napisze jak wyżej to płaczesz, że nie merytorycznie, że nie ma się argumentów itd. A jak ja ci podałem link do recenzji Profesor Wilk gdzie ona używa ponoć słowa, którego według ciebie nie ma to co zrobiłeś? Zacząłeś płaczku o moralności Kalego pisać o idjocie i tępym narodzie :)))