decyzji politycznej brakuje,bo gdyby chodziło o decyzję ekonomiczną,pomijając sposób przejęcia 91% Energi,to w zastanej sytuacji,wykup resztek jest oczywistym następstwem,jednak,gdy i wezwania z 20' na Energę to była sprawa "polityczna" tak i teraz,za nowej władzy,temat co dalej z Energą?jest decyzją polityczną i ani Fąfara,Olechnowicz czy Staszak o tym nie decyduje.