Jeśli zaczniemy różnicować akcjonariuszy-ten jest lepszy bo kupił w IPO, a ten gorszy bo kupił w dołku i kłócić się o to kto jest lepszejszy albo bardziej poszkodowany czy cwańszy to jesteśmy na drodze do nikąd! Jako akcjonariusze ENG niezależnie czy kupiliśmy akcje drogo 10 lat temu, tanio 2 lata temu, czy otrzymaliśmy pracownicze mamy takie samo prawo do żądania uczciwego nas traktowanie. Nasze akcje dziś są tyle samo warte! Kupując akcje spółki publicznej liczymy się z ryzykiem biznesowym, rynkowym może regulacyjnym(w zakresie prowadzonej działalności), ale nie może być mowy o ryzyku że większościowy chce nas wy..mać. a regulatorzy rynku tylko się temu przyglądają. Niestety musimy sami walczyć i robić robotę za KNF.