W każdej spółce jest potrzebna określona ilość stanowisk aby prawidłowo funkcjonowała problem mamy jeśli rozmnażamy ilość potrzebnych stanowisk zatrudniając znajomych czy osoby z polecenia politycznego bez różnicy czy są fachowcami czy nie .Jeśli znajomych czy osoby z nadania politycznego zatrudniamy w ramach tej ilości stanowisk która jest niezbędna do funkcjonowania /oczywiście tutaj należy się zastanowić jaka powinna być ilość niezbędnych stanowisk ...oczywiście jeśli takie osoby są kompetentne czy są fachowcami to lepiej ale nawet bez kompetencji na chłopski rozum niekiedy radząc się mądrzejszych od siebie na niższych stanowiskach mogą podejmować dobre decyzje ....W niektórych spółkach nawet przysłowiowa sprzątaczka bez kompetencji dała by rade bo trudno coś zepsuć ...Problem jest gdy wyprowadzana jest kasa albo gdy że zarządy podejmują czasami działania ze szkodą dla spółki często wykonując polityczną wolę ...Fundusze przymykają na to oko a drobni są za biedni aby walczyć z patologiami .
Wracamy do Sasinowej ustawy nakazującej aby spółki energetyczne i biednym i bogatym dały w prezencie 126 zł ....Sasin mógł nakazać ale rekompensaty z podatków dać ...skoro nie dał w ustawie rekompensat to zarządy powinny wykonać ustawę dać rabat ale iść do sądu domagać się zwrotu id państwa w formie rekompensat ale wtedy byłyby szybko odwołane,,,To nowe czyli nowi politycy nowe zarządy też nic z tym nie zrobiły i działają na szkodę spółek ...Niestety dopóki zarządy czy skarb państwa nie przegrają procesów to patologie będą się szerzyć. Mam zastrzeżenia do zarządu ale należy zacytować choćby poniższy tekst
Po wdrożeniu programu poprawy efektywności finansowej w Grupie Energa przez pół roku zaoszczędziliśmy ponad 20 milionów złotych - powiedział PAP prezes Energi Sławomir Staszak. Wyjaśnił, że oszczędności wynikają m.in. z weryfikacji liczby członków zarządów, rad nadzorczych i ich wynagrodzeń.
https://nettg.pl/gornictwo/210371/energa-ma-program-poprawy-efektywnosci-finansowej