To pokazuje dobitnie, na jak kretyńskich patentach dział bananowa GPW.
Zmanipulować można wszystko, a zdrowy rozsądek to pojęcie obce.
Widzieliście gdzieś, żeby ktoś sprzedawał auto warte np. 100tyś zł i po 2 latach okazywało się, ze jest warte 2tyś zł ?.
Lub nowe mieszkanie w Warszawie, po 2 latach, ktoś odsprzedawał w cenie powiedzmy 140zł / m2.
A na GPW jest to możliwe i Alterco nie jest niestety wyjątkiem.
Jeszcze góra parę lat i na GPW nie będzie kapitału z zewnątrz, tylko szulernia zagryzie się we własnym sosie.
Dzieje się to już praktycznie w Funduszach Inwestycyjnych.
Ktoś, kto straci 50% ciężko zarobionych pieniędzy lub więcej, szybko o tym nie zapomina.
I nie jest zniechęcony tylko on, ale duża część jego otoczenia.
Tak to jest, jak pazerność niektórych zaślepia im zdolność logicznego myślenia.
Chcą okradać ludzi bez opamiętania i są na tyle prymitywni, że myślą, że będzie to trwało w nieskończoność, a dawców kapitału nigdy nie zabraknie.
Jeżeli to ma szansę jeszcze się stać, to miną długie lata, kiedy Giełda nie będzie kojarzyła się z szulernią, a prawdziwym inwestowaniem.