Przesunięcie premier było raczej oczekiwane, skoro większość projektów było jeszcze w fazie preprodukcji - poza tym w przypadku Gemini to nic nie zmienia. Spółka dalej będzie dostawała wynagrodzenie z tego tytułu.
Zmienia to, że gdyby wyszła jak pierwotnie planowano w 2024 i okazała się grą b.dobrą, to wpływy z niej byłyby odczuwalne i jakże potrzebne przed 2026. Oczywiście mogłoby się okazać, że jednak podzieli los Outriders, ale tego nie można wykluczyć i w planowanym roku 2026. Dla mnie przekaz mocno negatywny.