No jak nic seria E musiała wejść do obrotu, wnioskuję jak patrzę na wczorajsze transakcje i portfel zleceń S. Kupili nie wiedząc po co i teraz, jak mi się zdaje, wywalają ze stratą. Ewidentnie nie kupowali w celach inwestycyjnych, lecz by szybko odsprzedać z zyskiem, a tu d...a. Mam poczucie, że ktoś ich pięknie wyczuł i wyrolował, zdołował kurs przed inauguracją notowań i upuścił ich krwi. I to jest właśnie tak, gdy mało świadoma, ale chciwa ulica kupuje... Nie miałem nadziei, ale może jednak spełni się moje marzenie.
A na stronie Model Buildera na FB, informacja o, jak wnioskuję, nowej współpracy przy produkcji i marketingu.