NIc nikomu nie doradzam, na tym papierze zarobiłem, ale i także straciłem. Moim zdaniem nie ma tu za grosz dbania o drobnego inwestora tylko napinanie się na "dobry" wizerunek w Jego oczach na zasadzie "będzie Pan zadowoooloooony" :-) a sami wiemy jak to się kończy... moja wiara w ten papier umarła z rok temu - i się chyba nie myliłem. Stawiam jeszcze na 1-2 lata na obecnośc na GPW i sami dojdą do wniosku że im informowanie o wszystkim wszystkich mocno ciąży (warunki GPW) zrobia zjazd do 20groszy, skupią wszystko i się wyprowadzą. Takie jest moje zdanie :-(