Mi przychodzą na myśl 3 grupy:
1. Tym, którzy mają relatywnie niewielkie ilości (w relacji wartość-koszt odpowiedzenia, transportu i czas poświęcony na odpowiedzenie). I to jest cały przekrój wszystkich obecnych na gpw.
2. Ci którzy kupują akcje i przypominają sobie o nich raz na pół roku. I to jest grupa szaleńców lub jasnowidzów.
3. Ci, którym ktoś wyrządził tej niesamowitą krzywdę, tzn nauczył ich klikać ale nie nauczył myśleć/czytać. I to jest grupa imbecylów i/lub analfabetów (choć analfabeta który inwestuje z definicji jest imbecylem).