Chyba mnie z kimś mylisz - to po pierwsze.
Stosujesz zbyt czytelne sztuczki socjotechniczne - to po drugie.
Uważasz, że "zapewnienia" zawarte w raporcie będą testem wiarygodności firmy? Dla mnie liczą się fakty - to po trzecie.
No i nie wiem jak do Ciebie się zwracać? "test"? "otrzęsiny"? "polecamy"? Ja jestem kab. Pozdrawiam