W spotkaniu z Donaldem Trumpem polskiemu przedsiębiorcy towarzyszyli także żona Justyna Kulka (nie odpowiedziała na prośbę o kontakt) i doradzający mu w interesach w Stanach Zjednoczonych Przemysław Sęczkowski, niegdyś wiceprezes informatycznej grupy Asseco Poland, obecnie nadzorujący działalność Asseco South Europe na Słowacji.
Sęczkowski jest zdania, że spotkanie Solorza z amerykańskim prezydentem może zaowocować nowymi projektami nie tylko dla miliardera, ale także dla polskiej gospodarki. – Myślę, że polskie firmy, podobnie jak francuskie i włoskie, mogłyby uczestniczyć w budowie elementów stacji Axiomu, dostarczając różne komponenty – mówi Przemysław Sęczkowski.
– W przypadku X-Energy zaangażowanie prezesa Solorza polega na partnerstwie, a nie inwestycji w udziały. Chciałby być wyłącznym przedstawicielem X-Energy w Polsce – wyjaśnia Sęczkowski.
Zygmunt Solorz dla „Rz”: „Nie powiedziałem ostatniego słowa”
Spotkanie z prezydentem Stanów Zjednoczonych i inwestycje Zygmunta Solorza za Atlantykiem można skojarzyć z deklaracjami jego prawnika, Radosława Kwaśnickiego, że jego klient ma nowe pomysły na biznes. W ten sposób wyjaśniano utworzenie przez miliardera kilkunastu spółek w polskim rejestrze sądowym. Prawnicy dzieci Zygmunta Solorza nie dali jednak tym wyjaśnieniom wiary, a sąd w Liechtensteinie – w celu ochrony majątku, o który toczy się spór – wprowadził kuratora do fundacji założonych przez Solorza. Jak na razie nie widać przy tym, aby założone w Polsce spółki miały coś wspólnego z inwestycjami w USA.
Zygmunt Solorz w ubiegłym roku przegrał z Tobiasem Solorzem, Aleksandrą i Piotrem Żakami sądowy spór o sukcesję w imperium, które zbudował. W efekcie on, Justyna Kulka, a także osoby im sprzyjające, zostały odsunięte od władzy w grupach Cyfrowy Polsat i ZE PAK.
W grudniu 2025 r. o procesie twórcy Polsatu w amerykańskim serwisie Newsmax napisał Marcin Mastalerek, były szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy. I postawił tezę, że "zagraniczny sąd nie powinien decydować o losie konserwatywnych mediów w Polsce". Sprawa dotarła do syna amerykańskiego prezydenta, Donalda Trumpa Juniora, który w serwisie X – cytując wpis z tytułem artykułu – pytał „Co (…) dzieje się w Liechtensteinie?”.
Zygmunt Solorz zapewnia, że nie powiedział ostatniego słowa. Dysponuje prywatnym majątkiem i pozostaje głównym beneficjentem fundacji TiVi Foundation i Solkomtel Foundation, które posiadają aktywa w postaci akcji Cyfrowego Polsatu i (pośrednio) ZE PAK. – W winiarni spotkałem także Sama Altmana. Chciałbym zainwestować także w jego firmę od sztucznej inteligencji – mówi Zygmunt Solorz w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.
MAGA Inc., czyli jak wyglądało spotkanie z Trumpem
Amerykańskie media podają, że spotkanie biznesmenów z prezydentem USA w Trump Winery zorganizowane zostało przez MAGA Inc., czyli komitet polityczny Donalda Trumpa. Wejście na nie kosztowało zaś 1 mln dol. od osoby. Przedstawiciele państwa Solorzów zapewniają, że ich spotkanie z prezydentem organizowane było niezależnie przez administrację Białego Domu. W spotkaniu wzięli udział szefowie 20 najważniejszych koncernów w Stanach Zjednoczonych. Z relacji naszych rozmówców wynika, że goście obejrzeli transmisję z lądowania misji kosmicznej Artemis II. Donald Trump miał spędzić wśród zgromadzonych w miejscowości Charlottesville biznesmenów około dwóch godzin.