O tym że mają długi to każdy kto inwestuje powinien wiedzieć z oficjalnych źródeł, bo spółka to podaje regularnie. Tak samo jak każdy, kto obserwuje spółkę powinien wiedzieć że "szanowny Pan Prezes" opowiadał różne historie w przeciągu kilku lat. Natomiast z każdego kryzysu da się wyjść na prostą.Kasa że zleceń powinna spływać. Muszą w końcu pozyskać dofinansowanie z innego źródła, a z jakiego to tylko wiedzą wtajemniczeni. Może to właśnie będzie te 50 mln , a może nie.