Xxxlodz w pełni zgadzam się z tym co piszesz. Całą sytuację na spółce wykorzystała podpięta spółdzielnia. Akcjonariat z gruntu płochliwy lub przyzwyczajony do „jazdy” o kilkaset %, co pokazuje, że niewiele osób faktycznie analizuje fundamenty i potencjał. Stary bml odzedł do lamusa. Zmienność giełdy i otoczenia wybiera sobie nowych liderów. Bml w tym roku otworzył wszystkie szampany, bo dostał nowe życie i co więcej nie musi rozwijać rzeczy od nowa, a wykorzystuje i rozwija rzeczy, które już ma i które przekładają się na pieniądze. To jest właśnie synonim bezpiecznej inwestycji. Może nie „bezpiecznej” bo to eufemizm ale stabilnej i przyszłościowej.