Kapitał odpływa na spółki śmieciowe tzn covidowe. Spokojnie, za 2-3 tygodnie skończy się korona wirusowa hossa, a ludzie przesiądą się na spółki z potencjałem i będą prosili, żeby im sprzedać, bo wiszą na hakach. Standardowa sytuacja podczas bańki, sprzedawane są spółki, które przecież nie urosną tzn: unimot. Szybko zarobię 100% na biomedzie i znowu wejdę tutaj. Tak myśli leszcz i dlatego leszcz zawsze kupuje drogo i zostaje z akcjami, bo skacze ze spółki na spółkę i nie pozwala swoim pieniądzom rosnąć.