O czym Ty chcesz teraz z prezesem rozmawiać? Usłyszysz: "nie mam twoich pieniędzy i co mi zrobisz?". I w tym rzecz, co mu możesz zrobić? Najgorsze w tym wszystkim jest to, że prezes ma pełną tego świadomość. Idzie na przeczekanie. Akcjonariat jest bardzo rozdrobniony, więc szybko zapomni. I właśnie dlatego powinien Karolak za to wszystko odpowiedzieć. Największa siła w tej chwili, to grupowy pozew, a podstaw jest bez liku.