Rozumiem motywacje, szczególnie jak zaczęły się już tzw "wycieczki osobiste" wobec Twojej osoby. Tu zawiadomienie było bezsprzecznie zasadne i kropka. Mam jednak nadzieję, że obecni krzykacze nie tyle znikną z forum, co staną się kulturalniejsi i bardziej racjonalni. Dobrze jak ktoś ma odmienne zdanie i dobrze jak czasem wyleje kubeł zimnej wody by forumowicze mogli nabrać innego spojrzenia na pewne sprawy. Byle odbywało się to w sposób wyważony, a nie na zasadzie ubliżania innym czy zalewania forum kilkudziesięcioma wpisami byle wszystkie inne przykryć. Bez odmienności zrobi się tu jakieś kółko wzajemnej adoracji i poklepywania po plecach tylko.
P.S. Czy tylko ja mam wrażenie że nagle "magicznie" cała masa krzykliwych, natarczywych czy ubliżających wątków zniknęła z forum?