A ja w sumie cieszę się że słabości kursu. Nadal jestem na delikatnym plusie ale postanowiłem traktować spółkę trochę jak konto oszczędnościowe. Co miesiąc trochę kupuje i jeszcze z pół roku może trochę więcej chciałbym żeby nie rosło za bardzo. Nawet jak wyniki nie będą rewelacja to i tak spekulacyjnie wybije jak nie za rok to za dwa na 7-8pln. Ktoś tego ma sporo i nie puści tego po 2pln. Nie mam czasu ani środków na grę na innych spółkach więc ta sytuacja mi pasuje. Chciałbym oczywiście za rok czy dwa nie pisać tego samego ale czuję że ruszy. Może dopiero w kolejnym roku ale ruszy. Jak komuś zależy już teraz na zarobku to warto sprzedać nawet że strata i szukać gdzieś szczęścia. Tu szybko nie odbije ale jak dla mnie to tragedii nie ma. Raczej o żadnej wydmuszce nie ma tu mowy może jakaś dywidenda wpadnie za rok kto wie. Tu niestety potrzeba czasu. Udanego dnia.