Nie chce być niegrzeczny, ale to właśnie takie pisanie leszczy. A będzie 300, nie 280, nie 260, a kiedy ? Od długiego czasu piszę, żeby myśleć, liczyć. Wyniki wynikami, ale nikt nie wygra z rynkiem. Jak wyniki będą super, a na świecie jakaś zwała, to nic nie pomoże ! Trzeba przyjąć sobie jakiś dłuższy horyzont czasowy, policzyć spodziewane zyski, dywidendę. A jak wyniki będą słabe, ale na świecie sentyment do akcji znakomity to...