Bokun wyjaśniał tę sprawę /przyznać trzeba,dość fragmentarycznie/, sporo musiałbym pisać i wyjaśniać. Chodziło o rodzaj,
nierównomierność i in. parametry zrzucanych popiołów, które są trudne do opanowania przez automatyczne urządzenia stosowane
poprzednio, należało je zmienić.
Co do robienia Bokunowi na złość. W biznesie nie ma takich zwyczajów ani możliwości. Bokun uśmiałby się tylko.
A poza tym każdy powinien myśleć a nie bazować na bzdetach, fałszywkach etc.