Tak to jest, kiedy grupa trzymająca kurs współpracuje z grupa pseudodziennikarzy piszących jak w RP tak bzdurny tytuł z 19 kwietnia 2021, czyli już w dniu publikacji kompletnie od czap[y i nie aktualny, a wpływający na postrzeganie i wycenę firmy:
"Newag na garnuszku Skarbu Państwa" i kończąc artykuł zdaniem cyt.:
"Dzisiaj wartość rynkowa Newagu sięga 1,1 mld zł. To niewiele więcej niż wartość jego zobowiązań (965 mln zł na koniec września 2020 r.)"
który zaciemnia obraz spółki, nie wskazując z czego wynikają zobowiązania firmy mającej ogromną produkcję w takcie i która za chwile staje się solidnym zyskiem, co pokazano chwile później.
AS owi przypominam artykuły o złożeniu onegdaj absurdalnego, niczym nieuzasadnionego wniosku o ogłoszenie upadłości Newagu, co miało związek ze spadkami 50%, jak też innych informacji o przednówku funduszy UE teraz to samo robią funduszem rozwoju. I dodam, trzeba było nie wyceniać firmy na 19 zł w IPO tylko na 11-14 byłoby OK.
Również z tego powodu, czyli bezpieczeństwa nas wszystkich wycena firmy powinna być zupełnie inna - średnia dla branży producentów taboru a nie z d... wzięta na podstawie kolejnej absolutnej dezinformacji w odniesieniu do Newagu tzw "Trap Value".
Firma już dzisiaj jest warta w zasadzie 2 mld zł przy C/Z 12-24 czyli nie mniej niż 44 zł na akcję, bo tak wyceniane są liczące się firmy producentów taboru na świecie i w Europie ... poza Newagiem .
Na miejscu PR-owców i prawników Newagu bym rozważył wezwanie Rzeczpospolitej do pisemnych sprostowań za tak skandaliczne insynuacje i dezinformacje.
Po drugie bym sprawdził przepływy, czy takie artykuły nie służyły do "uzasadnienia" spadków dla grubasków instytucjonalnych i skupu akcji przez jedynie słuszne OFE i TFI kosztem zwykłych akcjonariuszy, którzy kierują się komunikatami spółki, i nie muszą wiedzieć, ze grubaski wykorzystują uczynnych dziennikarzy do robienia skupu akcji za bezcen.
Dywidenda na poziomie 2 zł / akcję jest w pełni uzasadniona przy zyskach grupy na poziomie niemal 219 mln i około 160 mln z samej jednostki głównej. Wycena na poziomie 2 miliardów za spółkę - też
Dlatego z jednym z AS em się zgodzę. "Impuls z kilkanaście na 28 też rodził się w wielkich bólach" i dodam idąc za jego skojarzeniem z piłeczkami pod wodą, że jak nie będzie odpowiedniej wyceny to komuś te "piłeczki" solidnie ścisnę, bo skoro i tak miałyby pod wodą pozostać to na powierzchnię się wydostanie tylko nieładny zapaszek.